Liv.

 Marta @MURCIX Błoch - jedna z najpopularniejszych polskich influencerek. Znana z działalności na YouTube i Instagramie.Na swoich profilach skupia się na tematyce beauty oraz lifestyle. Dzieli się z obserwatorami swoim codziennym życiem. Motywuje ich do dbania o siebie, o swoje zdrowie psychiczne i zachęca do realizacji marzeń. Prowadzi podcast Spill the Tea, w którym z humorem i szczerością porusza przeróżne tematy życia wzięte. Jej pasją jest między innymi czytanie książek i od zawsze marzyła, by kiedyś napisać własną.


Kategoria - literatura młodzieżowa

Ilość stron  - 240

Premiera  - 25.03 05.




Opis wydawcy ❗️

Dziewiętnastoletnia Olive marzy o zostaniu aktorką i zaraz po ukończeniu szkoły przenosi się do Cambridge. Castingi nie idą po jej myśli, co wywołuje w niej frustrację i poczucie zagubienia,  tym bardziej, że Liv zdążyła już okłamać swoich rodziców, iż dostała się na prestiżowe studia prawnicze, na które tak bardzo naciski. Wkrótce poznaje Michaela - popularnego influencera, który szybko skradł jej serce. Chłopak wciąga ją w świat, w którym sukces wydaje się być osiągalny, ale nowy znajomy ma też swoje tajemnice... 


****  ****  ****  **** 

Opinia❕️❕️❕️

Zaciekawiła mnie ta historia, a raczej jej bohaterka Liv. 
Jest to pozycja dla młodzieży, lecz wcale mi to nie przeszkadzało podczas czytania, bo bardzo chciałam poznać dziewczynę, i dowiedzieć się co los dla niej przygotował. Troszkę mnie denerwowało to jej niezdecydowanie i chodzenie "po cienkim lodzie" mając nadzieję, że mimo wewnętrznego głosu, nie wpadnie w tarapaty.
A co do jej znajomego, Michaela, a raczej "chłopaka" mam mieszane odczucia i nie wiem na co go stać i czego się spodziewać. Zakończenie powieści nie daje wiele odpowiedzi, natomiast pytań jest sporo... 

Fajna i przyjemna w czytaniu powieść, chociaż kiedy dobrnie się do ostatnuej linijki czuje się niedosyt. Autorka ma lekkie pióro 
i miała fajny i ciekawy pomysł na książkę, którą z wielką przyjemnością przeczytałam i już mogę polecić. 





Wydawnictwo Bookend











Komentarze