"MORDERCA W MASCE NŌ"

 Malenka Ramos - urodzona w 1978 roku w Oviedo autorka thrillerów. W bardzo młodym wieku zaczęła pisać kryminały i powieści grozy. Sławę przyniosła jej erotyczna trylogia Venganza, której pierwsza część trafiła do druku po zdobyciu ponad miliona czytelników z sieci. W swoich książkach ukazuje najciemniejsze oblicze ludzkiej natury, tworząc przy tym niezwykle realistyczne portrety psychologiczne bohaterów.

Kategoria  - kryminał 

Ilość stron  -  472 

Premiera  - 28.01.26.



Opis wydawcy ! 


W teatrze śmierci każda twarz nosi maskę,
a za nią czai się zbrodnia...

W labiryncie barcelońskiego metra, 
na nieczynnych stacjach, dawno zapomniany przez miasto, zostaje odnalezione  ciało, które budzi grozę
nawet u doświadczonych śledczych. 
Ofiara jest pozbawiona twarzy, a jej miejsce 
zajmuje starannie przymocowana japońska maska nō. To nie jest zwykła zbrodnia. To znak. Ostrzeżenie.

Inspektor Andreu Marti, znany z błyskotliwego umysłu i uporu, zostaje przydzielony do sprawy, która, jak się 
szybko okazuje, jest mu szczególnie bliska. 
Kiedy pojawia się kolejne ciało, a tropy zaczynają prowadzić coraz bliżej jego 
własnego życia, Martí uświadamia sobie, 
że nie ściga jedynie mordercy - ściga historię, którą próbował zostawić za sobą. 

Z każdym odkryciem rośnie poczucie, 
że sprawca nie działa chaotycznie. 
Jego zbrodnie są teatralne, precyzyjne, przesiąknięte symboliką i chłodną logiką. Maska nō nie jest przypadkowym rekwizytytem, lecz kluczem do przeszłości, która może okazać się równocześnie przerażająca jak sam morderca.


****  ****  ****  ****

Ależ świetnie czytało mi się ten kryminał.
Już od pierwszej strony wciągnęłam 
się w tę jakże zagmatwaną historię, 
w której trupy i maski były praktycznie 
na każdym kroku.
To nie są zwyczajne zbrodnie.
Są one przemyślane i wykonane pewną 
ręką nie pozostawiając po sobie 
najmniejszego śladu, co bardzo 
utrudnia pracę śledczym. 
Dlaczego ktoś dokonuje tak brutalnych 
zbrodni i jaki ma w tym cel? 
Autorka doskonale ukryła sprawcę, 
wodząc czytelnika za nos zmuszając go do 
intensywnego myślenia podczas czytania. 
Trudno jest odgadnąć kto ma tak zryty
beret, że skłonny jest zabicia drugiej osoby.
Można by tu wskazać Maskę nō, która 
jest rekwizytem teatralnym, ale nie tylko bo  po założeniu jej osoba zmienia się w 
kogoś zupełnie innego.
Im bliżej końca tym większe napięcie 
i wyczekiwanie na zakończenie, które 
wszystko wyjaśni. 
Polecam każdemu, kto lubi czytać świetną
i zarazem przerażającą lekturę, 
w której nic nie jest takie proste 
jakby się mogło wydawać. 
 I to jedno zdanie, stwierdzenie, które 
niesie w sobie strach.

"Dzieje się coś dziwnego"



Wydawnictwo Letra 



















Komentarze