Izabela M. Krasińska - miłośniczka kotów i Imagine Dragons. Zadebiutowała w 2016 roku, obecnie ma na koncie 15 wydanych powieści. Od lat łączy pracę w bibliotece z pisaniem książek. Nerwus, gaduła, niekorowana królowa faux pas. Uspakaja ją robienie przemeblowań. Mieszka w Radomiu z mężem i kotką Brunhildą.
Kategoria - literatura obyczajowa
Ilość stron - 448
Premiera - 26.03.02.
Opis wydawcy !
Mira ma 35 lat, mieszka z mamą i babcią, szefowa stosuje wobec niej mobbing, dodatkowo kobiety w jej rodzinie prześladuje fatum. Kiedy udaje jej się wybłagać kilka dni urlopu, nie wie jeszcze, że jej życie całkowicie się odmieni. Na prośbę babci, w drodze do Zakopanego zatrzymuje się w wiejskiej Bibliotece, skąd ma odebrać ważne dla rodziny pamiatki. Cudem ocalały pamiętnik dziedziczki Elizy Wolakiej oraz kilka pożółkłych Fotografii początkowo nie robią na Mirze większego wrażenia. Gdy poznaje Alberta, bibliotekarza i pasjonata lokalnej historii, w kobiecie stopniowo zachodzi przemiana. Mężczyzna pokazuje jej piekno swojej małej ojczyzny i uczy ją, jak czerpać radość z małych rzeczy. Między nimi nawiązuje się uczucie, jednak oboje wiedzą, że dzieli ich zbyt wiele, by mogli być razem... a może tak im się tylko wydaje?
Czy przeszłość zapisana w pamiętniku Elizy może zmienić przeszłość Miry ?
Czy miłość zawsze wyraża się w czasie jej trwania, a może w ... czynach ?
**** **** **** ****
Ale to było piękne!!!
Poryczałam się jak bóbr.
Jest to kolejna powieść autorki, która potrafi wzbudzić wiele emocji. Bardzo lubię kuedy w danej książce możemy poczytać o przeszłości, która poniekąd ma dużo wspólnego z teraźniejszością. I tak jest w przypadku bohaterki, która nie jest tego świadoma, że pamiętnik, który ma odebrać jako pamiątkę skrywa bardzo bolesną tajemnicę.
Miłość, która nie daje radości, ból, łzy, wojna, okrucieństwa i śmierć zawierająca wszystko bez pytania i niespodziewane.
Autorka napisała powieść w dwóch przestrzeniach czasowych. Bo z czasów wojny i obecnych.
Mira to bohaterka powieści. Poznaje Alberta, który otworzy jej furtkę do szczęścia, ale dziewczyna ma obawy, bo dopiero się poznali. Lecz los jest po jej stronie bo po nieudanym związku w końcu zaczyna się coś dziać. Coś dobrego z nadzieją na lepsze jutro.
Polecam powieść bo jest piękna i przepełniona wspomnieniami, które mimo czasu potrafią wywołać łzy i smutek.
Autorka ma lekkie pióro i jej powieści czyta się rewelacyjnie. Każda jej książka zachwyca i aż się chce do nich wracać. Powieść
"Pamiętnik z zapomnianego dworu" na długo pozostanie w pamięci i zachęcam do tego, aby ją przeczytać.
Ja ją całym sercem polecam !!!



Komentarze
Prześlij komentarz